W Serbii

wpis--W godzinach wieczornych dotarliśmy do  Belgradu, gdzie przywitała nas pani Irmina Stanković . Opowiedziała historię katedry św.Sawy. Potem przeszliśmy do podziemnej cerkwi, gdzie akurat odprawiało się nabożeństwo  wieczorne w którym również uczestniczyliśmy. Następnie obejrzeliśmy Belgrad z okien autokaru. Nocujemy w hotelu w Nowym Sadzie.Wyjazd zbliża się ku końcowi. W środę w godzinach porannych,jak Bóg da, będziemy w Bielsku. Dziękujemy ojcu Jerzemu Bogacewiczowi za organizację wyjazdu, za cierpliwość i wyrozumiałość. Życzymy sił duchowych i cielesnych, aby dalej organizował wycieczko-pielgrzymki i miał zawsze tylko dobrych uczestników . Są osoby, które wyjeżdżają po raz kolejny, gdyż są zadowoleni z takich wyjazdów. W tym roku były nawet dwie panie z Moskwy :) a zapowiada się więcej.  Tego co zobaczyliśmy i przeżyliśmy nikt nam nie odbierze.