
Po kolacji udaliśmy się do Nessebar. Nessebar nazywane „perłą Morza Czarnego” zrobił ogromne wrażenie. Jest to urokliwa miejscowość z niezwykłym klimatem, obfitująca w ciekawe zabytki i malownicze zaułki, poprzecinane wąskimi brukowanymi uliczkami. Pamiątki z przeszłości świadczą o burzliwej historii miasta i jego przechodzeniu z rąk do rąk. W swoich starożytnych dziejach Nessebar ma zatem wątek tracki, grecki i rzymski, a później bizantyński. Świątynie, kamienice, łaźnie i charakterystyczne domy w stylu bułgarskiego odrodzenia narodowego tworzą klimat tego miejsca. W 1956 roku otrzymał status rezerwatu archeologiczno-architektonicznego, a później nawet wpis na Listę Dziedzictwa UNESCO. Miasto ma jeszcze jeden kapitalny atut, jakim jest jego niecodzienne położenie na półwyspie – połączenie ze stałym lądem zapewnia długi i wąski przesmyk.
Czytaj dalej









